sobota, 15 listopada 2008

Wieczorową porą...




Badzo lubię jesienne wieczory spędzać w domu w nastrojowym klimacie.

4 komentarze:

paula_71 pisze...

Oj ja tez lubię :)do szczęścia potrzebne mi ciepłe punktowe światła,blask świec i:
-partner :D
-dobra książka
-lampka wina
-ciekawy film
(niepotrzebne skreślić;)

Ita pisze...

Jestem tzw. sową ,więc wieczory bez względu na porę roku to moja ulubiona pora dnia .Pozdrawiam.

The Cheshire Cat pisze...

Ależ tutaj ciepło i przytulnie... aż miło było wsadzić tutaj swój koci, wścibski nosek... zupełnie przypadkiem...

pozdrawiam, więc ciepło...
- said the Cat, and vanished. [...]

festoon pisze...

a ja się jeszcze u Ciebie nie wpisałam?to niniejszym nadrabiam-piękne mieszkanko,pamiętam je z forum Wnętrz GW.
Prosimy o nowe wpisy:)
pozdrawiam