czwartek, 29 listopada 2012

Gluten free



 
 
 
Ciekawa jestem czy ktoś z Was ma nietolerancje glutenu i jak sobie radzi z tym na co dzien ?
Ja jakiś czas temu wykryłam ją u siebie i zmagam się z tym na co dzień.Początki nie były łatwe, trzeba wyeliminować z diety wszystko co zawiera gluten, przede wszystkim pieczywo z mąki pszennej, żytniej, makarony i wiele innych produktów które zawierają gluten.
Łatwiej wymienić te produkty,które glutenu nie zawierają:))) np. kasza gryczna, kasza jaglana, ryż.
Najwiekszy dla mnie problem to czym zastąpić chleb ? Wafle ryżowe oraz kukurydziane,ale nie można przecież każdego dnia jeść wafli.
Któregoś dnia koleżanka podesłała mi link z przepisem na chleb z mąki bezglutenowej.I co 5 dni przygotowuje taki chleb.
Ja go troche urozmaiciłam, dadaje żurawinę, suszone śliwki i za każdym razem wychodzi inny.
Jak macie jakieś inne przepisy na chleb z mąki bezglutenowej to podzielcie się proszę.
Miłego dnia
Sylwia

12 komentarzy:

Beti House pisze...

Na szczęście nie mam takiego problemu ale Twój chleb wygląda bardzo,bardzo apetycznie :)Pozdrawiam

myswisschocolafelife pisze...

Jak rozpoznac u siebie alergie na gluten? Bede wdzieczna za odpowiedz:) Pozdrawiam

katesz pisze...

Akurat piszę teraz pracę o celiakii, ale da się z tym żyć. A jeszcze wcześniej znalazłam fajnego bloga z wypiekami, prowadzi go dziewczyna właśnie z nietolerancją glutenu. http://www.natchniona.pl/ Powodzenia w pieczeniu!

sylwia pisze...

Najlepiej zrobic badanie krwi na nietolerancje glutenu.
Katesz dzieki za link.

Sylwia

KERI pisze...

Zapraszam po wyróżnienie do mnie, http://keris-home.blogspot.com/2012/12/liebster-blog.html, pozdrawiam serdecznie ;)

amna pisze...

moja sasiadka boryka sie z nia od lat!
nie narzeka, a jada b smacznie!
zycze owocnych kulinarnych eksperymentow
uwierz to wyjdzie ci na zdrowie!
usckiski!

An-na pisze...

Tu masz kopalnię przepisów. Polecam:
http://smakoterapia.blogspot.com/

Anonimowy pisze...

Ja też mam to paskudztwo i kupuję chleb z GLUTENEXU. Na początku piekłam ,ale nigdy nie wiedziałam jaki będzie efekt końcowy,chleb miał krótki okres przydatności ,a ten kupiony bardzo dobrze toleruję,jest smaczny ,z ziarnami,polecam.

sylwia pisze...

Dzieki wielkie:))

Sylwia

W. pisze...

Oj to niemiłe, zresztą jak każde ograniczenie! Dopiero wtedy dowiadujemy się jak takie coś może uprzykrzyć życie!! Moja ciocia to ma i bardzo dobrze sobie radzi.Można kupić mąkę bez glutenu :) i piec różne pyszności...
Czekam na zdjęcia mieszkaniowe :)
Pozdrawiam
W.

Dorota pisze...

Białych myśli
lekkich jak puch,
niech Anioł
przywieje z nieba,
otworzy skrzydłem
nadziei,
i niech kolędę zaśpiewa,
bo dzisiaj jest piękny dzień,
wszystko się rodzi na nowo,
więc w blasku tajemnych świąt,
żyj zdrowo i kolorowo.

Pozdrawiam serdecznie. Dorota
http://sielankowedzierganie.blogspot.com/

Polly pisze...

I have gluten allergy. Its a lifestyle now, and really not a problem anymore.. :)