niedziela, 16 czerwca 2013

Niedziela

Postępy w remoncie są, ale nie we wszystkich pomieszczeniach, dziś na tapecie przedpokój oraz druga ściana łazienki na której jeszcze nie ma umywalki.

No i moje torebki, które są do kupienia.

Miłego wieczoru,

Sylwia









niedziela, 2 czerwca 2013

Wyprzedaż


1. Stylowy damski płaszcz, vintage. Kolor czarny - jasne prążki. 
Rozmiar 10 angielski (38 eur)
Używany, stan jak nowy.
Wymiary:
- długość 78cm,
- rękaw 60cm, rękaw pod pachą 42cm,
- szerokość w ramionach 42cm

Rozmiar: 38 (M)

Cena 45 zł + koszt przesyłki




 2. W bardzo dobrym stanie żakiet sztruksowy H&M w rozmiarze 38. 

Wymiary: szerokość 39, długość 55 cm, długość rękawa całkowita 60 cm, pod pachą 44 cm. 

Polecam !!!

Rozmiar: 38 (M)

Cena 43 zł + koszt przesyłki




3. Sprzedam nową, oryginalną torebkę damską renomowanej marki Benetton. Idealna na wiosnę, lato. Kolor torebki niebieski - dekor kolorowy kwiat. Materiał torebki gruba bawełna, dekor - zamsz. Torebka zamykana na suwak, w środku 2 kieszenie, w tym jedna na suwak. Wymiary torebki w cm 43x26. Wysokość razem z uchem 35cm. Szerokość spodu 15cm. Do torebki jest również pas na ramię.

Cena 70 zł + koszt przesyłki






4. Sprzedam praktycznie nowy, duży wazon na kwiaty Almi Decor.
Kolor kremowy.
Wysokosc 28 cm.

Cena 52 zł + koszt przesyłki


5Piękna poszewka w kwiatowy deseń. 

Wymiary: 50x50 cm na wypełnienie 40x40 cm, 5 cm z każdej strony,to ozdobny rant. 

Sprzedawana bez wypełnienia. 

Cena 34 zł + koszt przesyłki



6. Biała, drewniana taca-stolik. Nogi można złożyć Wymiary: 49 cm x 41 cm, wysokość 46 cm. Stan dobry. Wszechstronne zastosowanie, np. w kuchni, jako stolik pomocniczy przy kanapie, w łazience itp. 

Cena 120 zł + koszt przesyłki





niedziela, 26 maja 2013

Weekend

Pogoda średnio zachęcająca do spacerów w ten weekend, ale szczególnie też się nie nudziłam.
W sobotę odwiedziłam fajny sklep na Żoliborzu.
Wymyśliłam kolejne poduszki i torebki. Dojrzałam na patio moje zioła, rosną niesamowicie szybko, kupiłam małe sadzonki niedawno, a chyba niedługo będę musiała je poprzesadzać do większych donic. W wolnej chwili dojrzałam też postępy remontowe w mieszkaniu, trochę to jeszcze potrwa niestety. Tak to jest z remontami, że zawsze coś wypadnie.

Zajawki nieskończonej łazienki, ostanie moje poduszkowe pomysły, torebki, zioła.
















wtorek, 30 kwietnia 2013

Postępy w remoncie













Witajcie,

remont  na ukończeniu. Podłogi już prawie gotowe, w pokojach był cyklinowany parkiet, a w kuchni układane nowe deski, niestety starych nie udało się uratować.

Cieszy mnie widok z okna i drzewa coraz bardziej zielone.....

Zostało jeszcze malowanie całego mieszkania, dokończenie podłogi w kuchni oraz dokończenie łazienki. 

Szafa do przedpokoju oraz kuchnia już się robi.....znaczy pan stolarz robi.

Miłego wypoczynku,
Sylwia 


piątek, 5 kwietnia 2013

Powoli.............
















Remont nadal trwa, ale nie samym remontem żyje.... nowe energetyzujące poduszki gotowe.....

W przedpokoju podłoga zrobiona, teraz się robi łazienka i odnawiane są drzwi wewnętrzne, ale to akurat ciężkie zajęcie, bo się okazało, że drzwi zostały potraktowane wielokrotnie fatalną farbą olejną i ciężko się jej pozbyć.

Miłego weekendu,
Sylwia

niedziela, 24 marca 2013

Ciąg dalszy remontu




Remont nadal trwa, postępów na zdjęciach dużych nie widać, ale tak to już jest przy generalnym remoncie. Ogólnie do przodu z mniejszymi i większymi problemami. Jak ktoś remontował stare mieszkanie, to wie jakie niespodzianki wychodzą w trakcie.

Lazienka nie będzie zaskoczeniem, będzie w tonacji biało czarno-szarej, ale trochę inna niż w poprzednim mieszkaniu.
Kuchnia powstanie później, najpierw przedpokój, łazienka, gładzenie ścian w pokojach.
Problemem i zagadką do dnia dzisiejszego jest podłoga w kuchni, ponieważ obecnie położona jest wykładzina, pod nią płyta osb,  a pod płytą deski. Nie wiem w jakim stanie są te deski, chciałabym je zachować  wycyklinować i pomalować.

Wykładziny nie chce jeszcze zdejmować, bo trwają w kuchni brudne prace i jak się okaże  że deski są ok, to wolałabym ich nie zniszczyć. A jak nie będą ok, to będzie problem, co zrobić ?

Sylwia 

niedziela, 10 marca 2013

Zmiany............................



No to stało się:)) Zostałam właścicielką  nowego m o powierzchni 55 m2 w budynku z lat 50-tych praktycznie do całkowitego remontu.

Marzyłam o innym,ale jak się nie ma co się lubi, to się lubi..........

Remont już trwa, właśnie robiona jest nowa elektryka w całym mieszkaniu, a w przyszłym tygodniu tynki i może łazienka. 

Zastanawiacie się na pewno czy mieszkanie będzie podobne do poprzedniego ? Raczej nie będzie podobne. Sama jestem ciekawa jak to mieszkanie ostatecznie będzie wyglądało, przyznam, że dotychczas nie miałam doświadczeń w remontach w starych budynkach. 








Zdjęcie tylko jedno, obrazujące obecny stan:)))) 

Pozdrawiam tych, którzy mnie jeszcze na blogu odwiedzają.

Sylwia