niedziela, 18 stycznia 2009

Urządzania ciąg dalszy....




Prace romontowo-wykonczeniowe w moim mieszkaniu nadal trwaja, najwazniejsze,ze ida zgodnie z moim planem.
Drzwi w lazience mam juz zamontowane, a we wtorek juz srode rozpocznie sie malowanie.Farbe do lazienki po wielkich trudach ostaecznie wybralam, bedzie to ten szary jasniejszy od lewej strony (na zdjeciu).

9 komentarzy:

szewczykana pisze...

drzwi przepiękne... i w ogóle piękne wnętrze się zapowiada. pozdrawiam serdecznie.

Anonimowy pisze...

Piekne drzwi! Mam pytanko. Zrobione na zamówienie czy kupione gotowe w sklepie? Troszke Cie podglądam i podziwiam :)

joanna pisze...

Ooooo, piękne drzwi! Klimek i Kluś?
Sylwio, nie trzymaj mnie w napięciu...
Kolor do łazienki super, a czy już masz do pokoju?

aagaa pisze...

Podgladam Twój wątek na Forum WM.Nie mogę sie juz doczekać kiedy skończysz remont i zaczniesz urządzać swoje mieszkanko.Masz tyle pięknych rzeczy....

sylwia pisze...

Dziekuje za te wszyskie mile slowa.
Juz odpowiadam.Drzwi byly robione przez stolarza na zamowienie, sa bardzo podobne do tych co Klus robi, praktycznie stolarz sie na nich wzorowal.

Joanno, do pokoju jeszcze ostatecznie nie wybralam, poniewaz mam problem, wyprobowalam dwie farby, jedna praktycznie biala, a druga tez biala, ale wpada lekko w szary, obawiam sie ze wyglada jak przybrudzona.
Aagaa ja tez nie moge sie juz doczekac.

Ania. pisze...

Drzwi piekne.Tylko pozazdroscic , bo zapowiada sie niezwykle wnetrze. Bardzo bym chciala miec okazje urzadzic nasz dom od poczatku.Nie moge sie wrecz doczekac rezultatu koncowego twoich prac:-)Trzymam kciuki za dalsze bezproblemowe remontowanie. pozdrawiam cie cieplo.Ania

Ramme alvor pisze...

Hello!
Another Kreativ Blogger award is waiting for you in my blog :)

Britt

sylwia pisze...

Jutro zaczynam malowanie, ciekawa bardzo jestem jak ten szary bedzie wygladal w lazience.Mam nadzije,ze bedzie najgorzej.Mozliwe,ze kuchnia bedzie w przyszlym tygodniu, ale nie mam jeszcze zlewu, baterii, nie wiem czy cos dac na sciane miedzy szafkami, mam na mysli jakies plytki, z blatem tez mam problem, nie wiem na jaki sie zdecydowac.

Małgorzata pisze...

Mnie się marzą właśnie wnętrza w odcieniach szarości. Troszkę ciemniejsze. Drzwi masz przepiękne. Ja też nie mogę się doczekać efektu końcowego. Trzymam kciuki i bardzo kibicuję. Pozdrowienia i do przodu Sylwia ;-)