niedziela, 17 maja 2009

Moje moje mieszkanko jest z gumy...








Mimo, ze ma 35 m2, to udalo mi sie pomiescic wszystko i jeszcze swobodnie moge sie poruszac.I mam juz za soba pierwsza noc na nowym materacu, jest super wygodny.Zadna kanapa rozkladana sie nie umywa.

Mysle,ze rozklad mebli zostanie taki jaki jest.Wielkie dzieki naleza sie Juscie, ktora mi takie rozplanowanie zaproponowala:)
Dodatki nadal sa przypadkowo poustawiane, ciesze sie obecnie z tego,ze mam meble ustawione i mozna juz normalnie funkcjonowac.
W biblioteczce beda w przyszlosci ksiazki, ktore sa jeszcze w walizce.
Zaslon mi jeszcze brakuje, szukam obecnie jakiego fajnego materialu.Myslalam oczywiscie o lnie bialym lub ecru.

20 komentarzy:

Magoda pisze...

Przytulnie u Ciebie i pięknie! Gratulacje!
Pozdrawiam serdecznie.

Gosia pisze...

Niech Ci się dobrze mieszka!
Rezultat pracy ostatnich miesięcy-rewelacyjny!!! Gratulacje!

sylwia pisze...

Dziekuje:)

Anonimowy pisze...

Skandynawska prostota, angielska klasyka i francuski szyk. Efekt końcowy? Powalający! Pozdrawiam i gratuluje. Jest pięknie. Justa zwana Izą (ha ha ha)

Anonimowy pisze...

nie mam pojęcia skąd te zachwyty, mnie efekt koncowy tego mieszkania rozczarował, panuje haos, zadużo pierdółek, patrząc na zdjęcia to jak bym weszła do sklepiku z upominkami, meble poustawiane haotycznie jak by na chwile tylko tam staneły. masz bardzo ładne meble i dodatki, ale źle stworzyłaś z nich całość.

aha i jestem anonimem bo nie mam konta.

Królewna pisze...

Wszystko pięknie pasuje, gratulacje! :)
Zdecydowałam sie zosatwić komentarz, bo mam podobne refleksje dot. łóżka - moją przestrzenią było kiedyś 8 metrów kwadratowych i się uparłam, że chcę mieć łóżko, a nie rozkładany fotel. Kupiłam, metalowe łóżko z Ikei o wymiarach 90x200, czyli zajmowało 1/4. Ale nie żałowałam ani przez chwilę :)

martar pisze...

MI się również podoba i to bardzo:))mieszkanko wygląda świetnie,uroczo przytulnie i piękne dodatki ,,,całość prezentuje sie rewelacyjnie
pozdrawiam

Mia pisze...

Podziwiam Cię za odwagę w decyzji dot. łóżka. Ja z moją zachowawczością chyba kupiłabym coś składanego :)Ciekawe, czy coś Ci się tej pierwszej nocy przyśniło? Podobno pierwszy sen na nowym miejscu jest proroczy :)

sylwia pisze...

Bardzo dziekuje za komentarze i te mile i mniej mile:)
Bardzo jestem zadowolona z decyzji dot. lozka, a po drugie nie lubie pseudo spania na rozkladanych kanapach.
Nie wszystkim moje mieszanie musi sie podobac.Ja nie lubie minimalizmu i w mieszkaniu z duza iloscia dodatkow czuje sie rewelacyjnie, a chodzi o to,ze to ja mam sie czuc dobrze, bo to moje mieszkanie.
Jezeli chodzi o ustawienie mebli, to uwazam,ze jest to najlepsze z mozliwych, 2 weekendy "jezdzilam" z meblami.

Do anonimowej bez konta, jezeli znajdziesz podobny sklep, to daj znac, chetnie cos w nim kupie:)

Pozdrawiam,
S.

aagaa pisze...

Mnie się u Ciebie podoba wszystko.I meble ,i dodatki.Wiesz czego chcesz i to masz...Podziwiam i pozdrawiam

Moje niepowtarzalne pisze...

Niektorzy lubia mieszkac w 4 pustych scianach, chyba anonimowy do nich nalezy. Ja akurat naleze do tych, ktorzy kochaja "zagracac" mieszkania roznymi pierdolkami :) Strasznie mi sie u Ciebie podoba, stworzylas piekny klimat. Az trudno uwierzyc, ze zaledwie na 35 metrach. Tym wieksze gratulacje Ci sie naleza!!! Pozdrawiam.

paula_71 pisze...

Pięknie wszystko zorganizowałaś!Jestem pod dużym wrażeniem,niewątpliwie Twoje mieszkanie jest dla mnie inspiracją!
Pozdrawiam serdecznie.

alizee pisze...

Coraz ładniej u Ciebie :-) ale widze, że masz to co ja z ilością mebli i rzeczy ;-)))) co jednak zrobić jak się kocha różne przedmioty, a metrów nie przybywa ;-)
Pozdrawiam ciepło

Liska pisze...

Podziwiam takie mieszkania - i konsekwencję w ich wykańczaniu i dekorowaniu. To niezwykłe jak na stosunkowo niedużej powierzchni można stworzyć swój świat. Obserwowałam Twoje poczynania na Galerii i muszę przyznać, że efekt powalający :)
(A jeśli postanowisz otworzyć w nim sklep z upominkami, to koniecznie daj znać, chętnie wykupię większość asortymentu ;D )
Pozdrawiam wiosennie!

InusiaM pisze...

piękne i przytulne. te dodatki i białe meble są bardzo w moim guście, wszystko tworzy piękną całość

pepsione1980 (mały dworek) pisze...

Zazdroszczę własnego )od początku do końca) kąta:-) Bardzo urokliwie się zrobiło po wstępnym umeblowaniu. Jedyne co bym mogła , to radzę jak najszybciej kupić łóżko pod materac. Ja też spałam na takim rozłożonym na podłodze i "diabli wzięli" jego całą elastyczność. Takie nowoczesne materace muszą mieć stelaż żeby się niezdeformowały... Bardzo lubię tu zaglądać:-)

elka pisze...

Taki maleńkie a jakoś tego nie widać.Pięknie się urządziłaś oby zawsze ci się dobrze mieszkało

sylwia pisze...

Po takich miłych komentarzach strasznie błogo i przyjemnie mi się zrobiło.

Bardzo,bardzo dziękuje.

Sylwia

Anonimowy pisze...

Bardzo mi się podoba ale pokazujesz na kilku zdjęciach cały czas ten sam fragment i nie mogę sobie jakoś wyobrazić jak się tenże fragment ma do kuchni i do kanapy? Jaki jest widok od wejścia? Co stoi we wnęce pod oknem? Co w końcu stoi przy lodówce?
Pozdrawiam :)
Też nie mam konta na gazecie ale ciekawość mnie zżera jak to wszystko wygląda w innym ujęciu...

magda pisze...

Bardzo ladnie!
super szafa!
pasowala by do mojej sypialni goscinnej!
ja w domu mam glownie ciemne meble,
oprocz stolu i krzesel w kuchni.
pozdrowienia